Już za chwileczkę, już za momencik…

Już za chwileczkę, już za momencik…

…nie „Piątek z Pankracym”, a start naszego nowego bloga. Dzisiejszy dzień, a właściwie wieczór i noc, upłynęły pod znakiem jego przygotowania od strony technicznej i walki z serwerem. Nie obyło się bez zgrzytu w postaci blokady dostępu z mojego adresu IP, wynikającej z wielu prób połączeń z serwerem plików. Dodam, że próby te były efektem masowych rozłączeń, których przyczyna na mój skromny gust leżała po stronie usługodawcy. Jednak pierwsze koty za płoty, mam nadzieję, że jutro panowie admini (pozdrawiam! :D) problem rozwiążą i wrócimy z dalekiej podróży.

Podpisano – piszący dzięki Internetowi mobilnemu M.


Super-tata, gadżeciarz, żużloholik, miłośnik kultury wysokiej (m.in. Luxtorpeda, Armia) i Kanonierów z północnego Londynu. Zawodowo bada niezbadane i kaleczy kod. Podczas zagranicznych eskapad tłumacz i pseudo-fotograf. Jego największym marzeniem podróżniczym jest przeżyć mecz na The Emirates (bo na Camp Nou już był).

KOMENTARZE

KOMENTUJ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *